Uczestnictwo każdego wieczoru wraz z Kościołem w modlitwie Magnificat nie polega jedynie na przyjęciu pełnej dylatacji serca wskutek wylania Ducha Świętego. Potrzeba iskry, by rozpalić ogień. Otóż to „rozpalenie” każdego Magnificat może pochodzić od świętego Józefa. Rzeczywiście, mąż Maryi jest “sprawiedliwy“, to znaczy mądry człowiek zdolny patrzeć na życie spojrzeniem Boga. „Albowiem tylko mędrzec hymn pochwalny wypowie, a Pan nim pokieruje.” (Syr 15:10).

Święty Józefie, naucz nas patrzeć na nasze życie w sposób, który wprowadzi nas w Magnificat Maryi.