Nie ma ważniejszej walki duchowej od tej dotyczącej zaufania – takiego, które człowiek powinien złożyć w Bogu, aby wejść do chwały. Nasz duch stawia opór, szukając powodów czy wyczekując znaków, które by potwierdziły, że Bóg jest godny tego zaufania, a także obserwuje los tych, którzy doszli do takiego przekonania. Zaufanie jest tym, co jest nam najtrudniej ofiarować, dlatego dawane jest jako ostatnie.

Tymczasem, gdy przypatrujemy się Józefowi i Maryi u jego boku oraz Jezusowi przy nich, poddajemy się. W rzeczywistości fakt, iż los Jezusa i Maryi zależy od jednego biednego człowieka, świadczy o tym, że Bóg jako pierwszy okazał zaufanie. To, że Józef jest Opiekunem Świętej Rodziny, również pokazuje, jak bardzo poważnie Pan Bóg traktuje człowieka. Ta cicha pewność, z jaką św Józef opiekuje się Maryją i Dzieciątkiem Jezus, zastanawia każdego z nas: jak można odrzucić Boga, który uznaje człowieka za godnego zaufania?