Boutique

Plus de 500 titres

Carterie

Artisanat monastique

Myśl 186

Wszędzie poza Kościołem, głosi się przede wszystkim kult człowieka. Zawłaszczyć można już wszystko, nawet Boga. Każdy tworzy sobie boga na swój własny obraz, odpowiadającego własnym przekonaniom.
Jeśli dopuszcza się jeszcze, że istnieje raj, to też tylko według nowych wyobrażeń. Światła Tradycji już nie przyciągają. Życie w zatłoczonej sali weselnej, zapełnionej nieznajomymi osobami, wydaje się mało zachwycające (czyż nie pójdziemy tam wszyscy?). Wolimy wyobrażać sobie raj w sposób bardziej cielesny jako stan pełnego osobistego rozwoju i uczuciowego usatysfakcjonowania..

Również i chrześcijanie, zarażeni nowymi trendami, zadowalają się w końcu ideą całkowitego spełnienia swoich pragnień.
Jednakże, Raj nie polega na wewnętrznym odczuciu. Jest obcowaniem, komunią, spotkaniem twarzą w twarz (1Kor 13,12; Ap 22,4). Jest pełnią życia. Jest tym miejscem, do którego zmierzamy, w którym porzucimy roszczenia naszego «ego». Raj polega na przyjęciu Odwiecznego Prawa Życia, którym jest pełny zaufania dar z siebie.

A zatem przed całym światem, potwierdzajmy miejsce świętego Józefa przy boku Maryi i przy Jezusie. Przy Mesjaszu i Dziewicy znajduje się człowiek, z którym trzeba się liczyć. Jezus przychodzi do nas na rękach Maryi i na ramieniu Józefa.
Rodzina jest konieczna, by odkryć na nowo życie wspólnotowe oraz jego relacje współzależności, autorytetu i posłuszeństwa. Człowiek znajduje prawdziwe szczęście jedynie w tym trynitarnym ruchu, czego widzialnym obrazem jest Święta Rodzina Jezusa Maryi i Józefa.

Święty Józef, odźwierny Raju.

Précédent

Suivant