Boutique

Plus de 500 titres

Carterie

Artisanat monastique

Myśl 171

Jakże pouczające jest kontemplowanie świętego Józefa, jak rozważa fragment, w którym młody Izaak pyta swojego ojca Abrahama: « gdzież jest jagnię na całopalenie? » (Rdz 22,7). Święty Józef wyczytywał w tych wersetach coś ze swojej relacji z Jezusem.

« Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój » (Rdz 22,8). Tymi słowami Abraham upewnia Izaaka, że może liczyć na Boga; wyraża w nich także swoją ufność, że Bóg obecny jest w sercu ich relacji. W języku hebrajskim werset ów może być pojmowany jako wołacz: « mówię to tobie, mój synu, że Bóg upatrzy sobie jagnię » lub jako apozycja: « jagnięciem na całopalenie jest mój syn ». Wołacz wyraża nadzieję Abrahama; polega ona na wierze, że jagnię zostanie dane przez Boga – a zatem, że barankiem ofiarnym nie jest jego jedyny syn. Apozycja świadczy o posłuszeństwie Abrahama, uznającego w swoim synu ofiarę, która ma być złożona Bogu – a zatem dającego przyzwolenie, aby się z nim rozłączyć. Obydwa te odczytania zawarte są w tekście.

Tak oto święty Józef uczy się wewnętrznej dyspozycyjności Abrahama i prowadzi ją do doskonałości. Nadzieja świętego Józefa jest najbardziej radykalną nadzieją, jakiej może doświadczać serce ojca: « mówię to tobie, mój synu, że Bóg upatrzył już sobie jagnię ». Józef oznajmia, że widzi w Jezusie wypełnienie swojej mesjańskiej nadziei. Bóg dał Baranka. Święty Józef okazuje też radykalne posłuszeństwo. Znając tożsamość swojego syna, uczy Jezusa: « Ty jesteś jagnięciem na całopalenie », a zatem wychowuje Jezusa do krzyża. Święty Józef nie chce zachowywać syna dla siebie i uczy Jezusa, aby nie zachowywał swojego życia dla siebie.

By stać się ojcem, trzeba się usunąć. By stać się synem, trzeba siebie dać.

Précédent

Suivant